|
Drogi Czytelniku
Człowiek współczesny, zagoniony i cały
pochłonięty drobnostkami jest coraz mniej sobą. Automatyzm zastępuje w
nim swobodną decyzję. Jest uwikłany w wiele trudnych problemów, szarpany
przeróżnymi bodźcami zewnętrznymi. Coraz mniej ufa, trudno mu dostrzec
dobro w otaczającym go świecie. Człowiek małej wiary, często pogrążony w
beznadziei, kroczy swoją krzyżową drogą. Niekiedy nie widzi jej sensu i
celu, jest pogrążony w chaosie, sfrustrowany, rozdarty psychicznie i
duchowo.
Aby życie nabrało sensu, trzeba zatrzymać się, pochylić nad sobą,
poszukać ciszy i skupienia. Na nowo próbować stworzyć własną syntezę,
ukształtować siebie i świat. Człowiek nie osiągnie tego jednak, jeżeli
nie spotka się z Chrystusem. Religia pozostanie zawsze zbiorem postaw
bez sensu, niejasnym sentymentalizmem, lub po prostu zwyczajem
społecznym, dopóki człowiek nie przyjmie Jezusa Chrystusa. On jest
słodkim Pelikanem - jak pisze ks. bp Józef Zawitkowski, który umarł i
zmartwychwstał i dał nam Swoją Krew, abyśmy jej kroplami zostali ocaleni
i mieli życie. On odwali kamień serca człowieka, aby wyszedł z własnego
grobu i aby nie chodził już smutny, jak ten, który nie ma wiary.
Przyjdzie wtedy wiosna i na kamieniach ludzkiej drogi krzyżowej znowu
zakwitną kwiaty.
Wierzymy, Drogi Czytelniku, że "Powołanie", dostarczy Ci materiału do
refleksji, napełni nadzieją, zachęci do przyjęcia postawy radykalizmu, a
przez to przyczyni się do świadomego przyjęcia Jezusa Chrystusa do
Twojego życia.
Tego całym sercem Ci życzymy, zapewniając o modlitwie w Panu.
Redakcja
|
 |